Napisz do nas:
Bezpośrednio na kontakt@mediclaw.pl, lub skorzystaj z formularza kontaktowego (otrzymasz kopię wysłanej wiadomości).
Napisz do nas:
Bezpośrednio na kontakt@mediclaw.pl, lub skorzystaj z formularza kontaktowego (otrzymasz kopię wysłanej wiadomości).

Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych działający przy Rzeczniku Praw Pacjenta funkcjonuje od 6 września 2023 roku. Po ponad dwóch latach jego stosowania można już ocenić, jak procedura wygląda w praktyce, jakie świadczenia są realnie przyznawane i – co najważniejsze z perspektywy pacjenta i jego pełnomocnika – czy w danej sprawie lepiej skorzystać z drogi pozasądowej, czy jednak zdecydować się na klasyczny proces cywilny przeciwko szpitalowi. Decyzja ta ma poważne konsekwencje, ponieważ wybór jednej ścieżki zasadniczo zamyka drugą.
Fundusz został utworzony na mocy ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta jako mechanizm pozasądowego ustalania odszkodowania za zdarzenia medyczne. Postępowanie prowadzi Rzecznik Praw Pacjenta, a podstawą wypłaty świadczenia jest ustalenie, że doszło do zdarzenia medycznego w rozumieniu ustawy – czyli zakażenia szpitalnego, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, albo śmierci pacjenta, będących następstwem niezgodnego z aktualną wiedzą medyczną udzielenia świadczenia zdrowotnego w szpitalu.
To bardzo istotne zawężenie. Z funduszu nie skorzysta pacjent poszkodowany w przychodni, gabinecie stomatologicznym, prywatnej praktyce lekarskiej czy w trakcie zabiegu medycyny estetycznej, jeżeli świadczenie nie było udzielone w warunkach szpitalnych. Fundusz nie obejmuje również zdarzeń, do których doszło przed 6 września 2023 roku – chyba że pacjent w tym dniu nadal pozostawał na leczeniu w związku ze zdarzeniem.
Postępowanie inicjuje wniosek pacjenta lub osób uprawnionych (w razie śmierci pacjenta – małżonek, rodzice, dzieci). Opłata od wniosku wynosi 300 zł i jest niewspółmiernie niska w stosunku do opłat sądowych w sprawach o zadośćuczynienie. Wniosek musi zostać złożony w terminie roku od dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o zakażeniu, uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia, ale nie później niż w ciągu trzech lat od samego zdarzenia.
Rzecznik Praw Pacjenta po przeprowadzeniu postępowania dowodowego – w tym po zasięgnięciu opinii zespołu ekspertów medycznych – wydaje decyzję o przyznaniu świadczenia lub odmowie jego przyznania. Ustawowe ramy świadczeń są jasne: w przypadku zakażenia szpitalnego, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia świadczenie wynosi od 2 000 zł do 200 000 zł, a w przypadku śmierci pacjenta – od 20 000 zł do 100 000 zł dla każdej uprawnionej osoby. Postępowanie powinno zakończyć się w terminie trzech miesięcy, choć praktyka pokazuje, że bywa wydłużane.
Wybór ścieżki dochodzenia roszczeń powinien być świadomą decyzją, bo każda z opcji ma inne mocne i słabe strony. Poniżej najistotniejsze różnice, które omawiamy z każdym klientem podczas pierwszej konsultacji:
W praktyce naszej kancelarii fundusz sprawdza się najlepiej w sprawach o umiarkowanym ciężarze gatunkowym – przy zakażeniach szpitalnych, mniejszych powikłaniach pooperacyjnych, źle założonych szwach, pomyłkach w podaniu leku, które nie spowodowały trwałego uszczerbku. W takich sytuacjach świadczenie w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych otrzymane w trzy miesiące jest realnie korzystniejsze niż wieloletni proces o niepewnym wyniku.
Inaczej wygląda sprawa przy ciężkich błędach okołoporodowych skutkujących trwałym kalectwem dziecka, błędach diagnostycznych prowadzących do śmierci pacjenta w sile wieku czy zaniedbaniach skutkujących trwałą niepełnosprawnością. Tutaj limit 200 000 zł jest po prostu nieadekwatny – sądy w takich sprawach zasądzają wielokrotnie wyższe kwoty, a dodatkowo orzekają o rencie, której fundusz nie przewiduje.
Z naszej praktyki wynika, że największe straty wnioskodawcy ponoszą wtedy, gdy składają wniosek do funduszu bez analizy potencjalnej wartości roszczeń w postępowaniu sądowym – i dopiero po otrzymaniu świadczenia orientują się, że w sądzie mogliby uzyskać kilkakrotnie więcej. Drugi częsty błąd to nieprawidłowe sformułowanie wniosku, w którym brakuje opisu skutków zdarzenia mających realne znaczenie dla wysokości świadczenia. Trzeci – przegapienie rocznego terminu od dowiedzenia się o szkodzie, który jest krótszy niż w przypadku roszczeń cywilnych.
Decyzja o wyborze trybu dochodzenia roszczeń powinna zostać poprzedzona analizą dokumentacji medycznej, oceną szans procesowych i realnej wyceny krzywdy. W przypadku poważniejszych zdarzeń medycznych warto skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w prawie medycznym przed złożeniem jakichkolwiek pism, ponieważ pochopny wybór ścieżki kompensacyjnej może bezpowrotnie zamknąć drogę do uzyskania pełnego naprawienia szkody.

Wiedza prawnicza

Doświadczenie w biznesie

Stały kontakt z klientem

Znajomość rynku medycznego