Napisz do nas:
Bezpośrednio na kontakt@mediclaw.pl, lub skorzystaj z formularza kontaktowego (otrzymasz kopię wysłanej wiadomości).
Napisz do nas:
Bezpośrednio na kontakt@mediclaw.pl, lub skorzystaj z formularza kontaktowego (otrzymasz kopię wysłanej wiadomości).

To jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszymy od lekarzy: zostać na umowie o pracę czy przejść na własną działalność i kontrakt? Odpowiedź „to zależy” jest prawdziwa, ale bezużyteczna. Dlatego rozkładamy temat na czynniki, które realnie decydują — żebyś mógł wybrać świadomie, a nie pod wpływem cudzych opinii.
Od razu zastrzeżenie: nie istnieje forma uniwersalnie lepsza. Istnieje forma lepsza dla Twojej konkretnej sytuacji — etapu kariery, dochodów, apetytu na ryzyko i tego, jak bardzo cenisz przewidywalność.
Na pierwszy rzut oka kontrakt B2B niemal zawsze wygląda korzystniej — stawka godzinowa bywa wyraźnie wyższa niż przy etacie, a koszty prowadzenia działalności i forma opodatkowania pozwalają zoptymalizować obciążenia. Ale „wyższa stawka” to nie to samo co „więcej pieniędzy”, jeśli doliczyć to, co przy etacie płaci za Ciebie pracodawca.
Przy umowie o pracę rozliczenia są proste — pracodawca odprowadza zaliczki i składki. Przy działalności gospodarczej to Ty zarządzasz formą opodatkowania, składkami ZUS i księgowością. Daje to pole do optymalizacji, ale i przenosi na Ciebie obowiązki oraz ryzyko błędu.
To różnica, którą najłatwiej przeoczyć, a która bywa najważniejsza. Pracownik odpowiada wobec pracodawcy w ograniczonym zakresie. Lekarz na kontrakcie odpowiada wobec placówki na zasadach ogólnych — szerzej i własnym majątkiem. Tu kluczowe staje się dobre ubezpieczenie OC i precyzyjnie napisana umowa.
Etat to płatny urlop, ochrona przed zwolnieniem, wynagrodzenie chorobowe, regulacje dotyczące czasu pracy i dyżurów. Kontrakt tego nie gwarantuje — wszystko, czego potrzebujesz (dni wolne, zasady rozwiązania umowy, stawki za dyżury), musisz sobie wynegocjować i zapisać.
Jeśli kontrakt w praktyce wygląda jak etat — stałe godziny, podporządkowanie, brak samodzielności — istnieje ryzyko, że taka współpraca zostanie zakwestionowana i potraktowana jak stosunek pracy, ze wszystkimi tego konsekwencjami. To realne ryzyko zarówno dla lekarza, jak i dla placówki. Dobrze skonstruowana umowa powinna tę pułapkę omijać.
Zanim podpiszesz kontrakt albo zdecydujesz się odejść z etatu, warto przeliczyć realne skutki i przejrzeć umowę zdanie po zdaniu. Pomagamy lekarzom wybrać optymalną formę współpracy, negocjować warunki i przygotować bezpieczne umowy — a placówkom medycznym konstruować kontrakty, które nie zostaną podważone.
Skontaktuj się z naszą kancelarią i sprawdź, która forma będzie najlepsza w Twojej sytuacji.

Wiedza prawnicza

Doświadczenie w biznesie

Stały kontakt z klientem

Znajomość rynku medycznego